Żarki były blisko

Jak zawsze w ostatnim okresie mecz pomiędzy czwartoligowymi Zielonymi Żarki a MKS Myszków był bardzo wyrównany. W piątkowe popołudnie na boisku OSiR-u Zawiercie obie drużyny rozegrały bardzo pożyteczny sparing. Szczególnie korzystne dla MKS-u są mecze z wyżej notowanymi rywalami, bowiem na co dzień z tak silnymi zespołami nasi zawodnicy się nie spotykają.

W pierwszej połowie podopieczni Jakuba Dziółki byli dobrze zorganizowani i nie dali Żarczanom  stworzyć dogodnej sytuacji. Dobrze w roli stoperów spisywali się Kamil Pysno i Piotr Filipowicz. W ciągu pierwszych 45 minut Zieloni oddali tylko jeden celny strzał na naszą bramkę. W drugiej połowie mecz również był wyrównane. MKS stracił bramkę po strzale z rzutu karnego, który zresztą był mocno problematyczny. Wyrównał chwilę później Daniel Ruciński. W końcówce spotkania nasi sąsiedzi zza miedzy zdobyli zwycięską bramkę.

Trener MKS-u poznaje naszych zawodników. Szansę gry dostają wszyscy. Po raz kolejny dobre zawody rozegrał 16 letni Maciej Greń a po raz drugi na boisku pojawił się kolejny wychowanek trenera Sławomira Lamcha, utalentowany Konrad Wieczorek. W szeregach MKS-u wystąpiło też kilka nowych twarzy. Więcej na temat nowych zawodników wkrótce.

Zieloni Żarki – MKS Myszków 2:1

Bramka MKS: Daniel Ruciński

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

5 × 5 =