Łazowianka zamiast Okszy w próbie generalnej

W sobotę o 16:30 w Zawierciu, na sztucznej płycie MKS Myszków spotkał się z zajmującą czwarte miejsce w sosnowieckiej A klasie Łazowianką Łazy. Początkowo myszkowianie mieli zagrać z Okszą Łobodo, ale mroźna pogoda pokrzyżowała plany obu zespołom i pomimo długich negocjacji, co do miejsca i godziny sparingu nie udało dokonać ostatecznych ustaleń, stąd wczoraj nastąpiła zmiana.

W pierwszej połowie agresywnie grający zawodnicy trenera Dziółki nie pozwolili łazowianom na zbyt wiele, spychając ich na swoją połowę. Mimo optycznej przewagi dogodną sytuację do zdobycia bramki MKS wypracował sobie dopiero w końcówce pierwszej połowy. Dobrze grała linia obrony niedopuszczająca do powstawania zagrożenia pod bramką Bartłomieja Wilka. Po przerwie myszkowianie zdobyli bramki po trafieniach Błażeja Gradka i Daniela Sroślaka. Nie ustrzegli się jednak błędu i stracili jedną bramkę.

W meczy nie zagrał borykający się z chorobą Daniel Ruciński i Bartłomiej Gęsikowski. Nie było Roberta Lamcha a też tym razem nie zagrał trener Dziółka, który w pierwszym meczu sezonu będzie pauzował z powodu żółtych kartek. Zagrało dwóch zawodników testowanych, którzy pokazali się z dobrej strony. Decyzja czy dołączą do naszej drużyny zapadnie w tym tygodniu.

MKS: Wilk – zawodnik testowany, Filipowicz, Pysno, Wrona – Grim, Napora, zawodnik testowany, Podeszwa, Szczepaniak – Gradek

Grali w drugiej połowie: Sroślak, Kwarciak, Dudek, Greń, Wieczorek

Bramki: Sroślak, Gradek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

nine − 9 =