Bezbramkowy remis w Olsztynie

Herb MKS Myszków

reklama1

Bezbramkowo na „trudnym terenie”. W meczu na szczycie częstochowskiej A klasy MKS Myszków zremisował bezbramkowo na boisku zajmującego trzecie miejsce w tabeli Sokoła Olsztyn.

Myszkowianie przez większość meczu przeważali i od czasu do czasu stwarzali okazje podbramkowe. Strzały jednak wyłapywał dobrze ustawiony bramkarz gospodarzy. Najlepszą w tym meczu okazję do zdobycia bramki zmarnował w pierwszej odsłonie Kamil Pysno, który nie trafił z trzech metrów do pustej bramki Sokoła. Strzały Rucińskiego, Baraniewicza czy Szczepaniaka też  nie znalazły drogi do bramki. Gospodarze ograniczali się do gry z kontrataku, choć trzeba przyznać, że po pierwsze byli bardzo dobrze zorganizowani w obronie a po drugie stworzyli kilka razy zagrożenie pod bramką myszkowian.

W drugiej połowie spotkania olsztynianie nie byli już tak groźni ale i nasi zawodnicy nie stworzyli sobie już tak dogodnych sytuacji jak w pierwszej połowie. Mecz nie stał na najwyższym poziomie przede wszystkim ze względu na tragiczny stan murawy. W takich warunkach zdecydowanie łatwiej jest się bronić i niebiesko-biali nie byli w stanie rozgrywać piłki. Piłką rządził przypadek i wiele czasu trzeba było poświęcić na jej przyjęcie.

Trzeba przyznać, że Sokół Olsztyn nieprzypadkowo znajduje się w czubie tabeli. Widać bardzo dobre przygotowanie fizyczne tego zespołu i pomysł na grę w ofensywie a do tego agresywna grę w defensywie. Jak się nie da meczu wygrać to trzeba umieć go zremisować. Dopiero z czasem okaże się na ile cenny był ten remis.

Oceniając grę MKS-u trzeba wyróżnić harującego w linii środkowej Roberta Szczepaniaka a także pewnie broniącego Bartłomieja Gęsikowskiego. Kolejny raz z dobrej strony pokazał się młody Maciej Greń. Myszkowianie nie byli tak groźni jak zawsze w grze skrzydłami stąd niewielka jak na nasz zespół liczba stworzonych sytuacji podbramkowych. Daniel Ruciński grał z gorączką a Piotr Podeszwa dopiero w drugiej części spotkania złapał odpowiedni rytm gry.

Skład MKS-u: Gęsikowski – R. Lamch, Filipowicz, Bartnik (Greń), Pysno – Podeszwa, Napora, R. Szczepaniak, Ruciński (Dudek) – Baraniewicz, Sroślak

Sokół Olsztyn – MKS Myszków 0:0