Dawid Krzętowski – Będziemy walczyć o

MKS Myszków to klub z tradycjami którego kibice przyzwyczaili się do dopingowania zawodników w wyższych klasach rozgrywkowych. Myszkowianie po sześciu latach rozbratu wracają do IV ligi i przed nimi ciężki sprawdzian mianowicie walka o pozostanie jak najdłużej w tych rozgrywkach.

Sebastian Dziedzic (regionalnapilka.pl): Panie Trenerze nie tak dawno świętowaliście pewny awans jako lider Ligi Okręgowej, ale teraz już na pewno skupiacie się na grze w IV lidze. Jaki cel stawia sobie MKS przed przystąpieniem do tych rozgrywek?

Dawid Krzętowski (trener Myszkowa):
W IV lidze będziemy walczyć o spokojne utrzymanie, ale oczywiście gramy o jak najlepsze miejsce w tabeli. Wszystko wskazuje, że w tym roku jeszcze nie będzie reorganizacji rozgrywek, a tym samym spadku wielu drużyn, gdzie utrzymać by się mogło tylko 5-6 zespołów. Satysfakcjonujące dla nas będzie jak znajdziemy się w środku tabeli, a w zamyśle mamy już budowanie drużyny na kolejny sezon.

SD: Poznał już Pan swój zespół „na wylot” dlatego w jakich formacjach będziecie potrzebować najwięcej wzmocnień?

DK:
Niewątpliwie priorytetem będzie dla nas ściągnięcie zawodników młodzieżowych, bo tu doszło u nas do zmian. Norbertowi Mydze zakończyło się wypożyczenie z Zielonych, Dawid Kołodziej również wypożyczony z Kamienicy pewnie będzie musiał wrócić do tego zespołu, chcemy aby został Szymon Rosochacki i on również tego chce dlatego zobaczymy czy uda nam się dopiąć ten transfer. Poza tym z zawodników młodzieżowych którzy więcej grali zostaje nam tylko Krystian Winnicki, dlatego potrzebujemy na już co najmniej trzech młodzieżowców niezależnie od pozycji na których grają chociaż wiadomo, że najłatwiej wkomponować w zespół takich którzy grali na bokach obrony lub pomocy. Nie będzie to łatwe zadanie, bo letnie okienko jest wyjątkowo krótkie. Szukamy również środkowego ofensywnie usposobionego pomocnika potrafiącego kreować grę. Mam nadzieję, że na tą pozycję przyjdzie ktoś doświadczony.

SD:
Których zawodników kibice MKS-u nie zobaczą już w biało-niebieskich barwach?

DK:
W porównaniu z poprzednim sezonem drużyna znów będzie wyglądać inaczej. Na chwilę obecną Marcin Czerwiński otrzymał wolną rękę w poszukiwaniu klubu, podobnie jak Kamil Pysno, który bliski jest gry w Świętochłowicach. Sytuacje naszych młodzieżowców już przedstawiłem, rozmawiamy również o dalszej grze u nas z Sebastianem Szczepankiewiczem, bo uważam, że nam się przyda. Na pewno zobaczymy też doświadczonych zawodników, ale na chwilę obecną trwają rozmowy.

SD:
W naszym regionie mówi się, że MKS rozpocznie sezon bez B-klasowych rezerw, czy to prawda?

DK:
Rzeczywiście możliwe jest wycofanie tej drużyny z rozgrywek. Raczej będziemy chcieli nastawić się bardziej na drużyny młodzieżowe tak aby spełnić wymogi formalne IV ligi.

SD: Jak będzie wyglądać dalszy okres przygotowawczy?
DK: Spotkaliśmy się już na treningach w tym tygodniu, a w sobotę o 11:00 czeka nas pierwszy sparing w Myszkowie z Unią Ząbkowice. Następnie w środę (22 lipca) zagramy z Victorią Częstochowa, za tydzień w sobotę lub niedzielę z Wartą Zawiercie. 29 lipca gramy z Podlesianką Katowice i w pierwszy weekend sierpnia z rezerwami Skry Częstochowa.
SD: Dziękuję za rozmowę.
Źródło: Sebastian Dziedzic / Regionalnapiłka.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

three × 2 =