Kolejna wygrana MKS-u

Ze względu na złe warunki pogodowe rozegrano zaledwie 3 spotkania 26 kolejki spotkań. MKS Myszków dopełnił formalności i zdobył kolejne trzy punkty z zamykającym tabelę MKLS Znicz Kłobuck.

W sobotnie popołudnie MKS spotkał się na własnym boisku z zamykającym tabelę Zniczem Kłobuck. Kłobucczanie zdobyli do tej pory zaledwie 4 punkty, jedyne zwycięstwo odnosząc w ostatniej kolejce pokonując Orła Psary Babienica. Myszkowianie po serii dobrych występów mieli prawo oczekiwać kolejnego zwycięstwa. Podopieczni Jakuba Dziółki pokonali Znicz Kłobuck choć o zwycięstwo było trudniej niż ktokolwiek mógł przypuszczać.

W pierwszej połowie jedynym ważnym momentem gry był uraz Tomasza Radosa, który poczuł ukłucie w mięśniu dwugłowym i momentalnie został zmieniony. Siła ofensywna MKS-u została więc znacznie nadwątlona i przez 80 minut myszkowianie musieli sobie radzić bez swojego najlepszego strzelca. Mecz o dziwo był dość wyrównany a nasi zawodnicy nie mieli sposobu na bardzo dobrze zorganizowaną defensywę Znicza.

Druga połowa to nadal niemrawe ataki MKS-u i konsekwentna gra naszego przeciwnika, który nie miał wprawdzie dość argumentów aby zagrozić bramce Michała Brusia ale nie dopuszczał do zdobycia gola przez niebiesko-białych. Dopiero w 65 minucie spotkania po dośrodkowaniu z rzutu rożnego do piłki doszedł zawodnik MKS-u i próbując zdobyć gola trafił w rękę zawodnika Znicza. Biednemu wiatr w oczy. Sędzia podyktował rzut karny a skutecznym egzekutorem jedenastki był skuteczny w ostatnich meczach Sebastian Szczepankiewicz. Goście zaczęli grać bardziej ofensywnie co dawało szansę myszkowianom na grę z kontry. Jedną z szybkich akcji wykończył Kacper Lewicki, który strzałem z bliskiej odległości po pięknym dośrodkowaniu z lewej strony boiska Ariela Mikołajczyka podwyższył rezultat na 2:0. Do końca meczu wynik się nie zmienił i MKS odniósł trzecie z rzędu zwycięstwo.

Pozycja Zespół Mecze W R P Punkty Bz Bs +/-
1 bez zmian (1) Polonia Poraj

26 20 4 2 64 91 11 80
2 bez zmian (2) Sparta Lubliniec

25 19 3 3 60 84 21 63
3 bez zmian (3) KS Panki

25 14 4 7 46 66 29 37
4 awans (5) MKS Myszków

26 12 9 5 45 48 30 18
5 spadek (4) Orzeł Kiedrzyn

25 12 8 5 44 46 32 14
6 bez zmian (6) Lotnik Kościelec

25 13 2 10 41 55 39 16
7 bez zmian (7) Warta Mstów

25 11 6 8 39 51 55 -4
8 awans (9) Unia Kalety

26 11 6 9 39 39 33 6
9 spadek (8) Jedność Boronów

25 11 4 10 37 39 50 -11
10 bez zmian (10) Victoria Częstochowa

25 8 7 10 31 40 43 -3
11 bez zmian (11) Warta Kamieńskie Młyny

25 9 3 13 30 49 57 -8
12 bez zmian (12) Liswarta Lisów

25 8 6 11 30 30 52 -22
13 bez zmian (13) Pogoń Kamyk

25 8 4 13 28 34 47 -13
14 bez zmian (14) Orzeł Babienica/Psary

26 6 7 13 25 22 48 -26
15 bez zmian (15) Orkan Rzerzęczyce

26 2 2 22 8 30 98 -68
16 bez zmian (16) Znicz Kłobuck

26 1 1 24 4 17 96 -79

Mecz był słaby w wykonaniu naszego zespołu, który niczym nie przypominał pogromców Panek czy Warty Kamieńskie Młyny. Nadspodziewanie dobrze radzili sobie młodzi zawodnicy Znicza, którzy zasłużyli na wielkie słowa uznania za swoją postawę. Długimi okresami myszkowianie nie potrafili pokazać swojej wyższości nad przeciwnikiem, dlatego kibice mogą się czuć rozczarowani. Z pewnością różnicę w tym spotkaniu robił Robert Szczepaniak, który mimo problemów zdrowotnych grał na zdecydowanie innym poziomie niż pozostali zawodnicy. Motorycznie mógł imponować Piotr Nowakowski, który pracował na całej długości boiska. Martwi uraz Tomasza Radosa, który w kontekście kontuzji Daniela Sroślaka i Daniela Rucińskiego powoduje, że znów będziemy bardziej skupiać się na grze defensywnej. O przedłużenie dobrej serii nie będzie łatwo. Kolejny mecz wyjazdowy z Unią Kalety będzie kolejnym trudnym testem dla MKS-u, którego zasoby kadrowe maleją z meczu na mecz.

Cieszy jednie fakt, że mecz się dobył a MKS zainkasował kolejne 3 punkty. Podziękowania należą się również członkom klubu: Bogusławowi Gęsikowskiemu i Bronisławowi Szymczykowi za przygotowanie płyty boiska tak by murawa sprzyjała zawodnikom mimo rzęsistych opadów deszczu.

MKS Myszków – Znicz Kłobuck 2:0 (0:0)

Bramki MKS: Szczepankiewicz, Lewicki

Skład MKS-u: Bruś – Nowakowski, Błaszczyk, Filipowicz, Mikołajczyk – Korbel, Szczepaniak, Krawczyk, Gradek – Rados, Szczepankiewicz

Grali też: Wrona, Lewicki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

1 × four =