MKS wygrywa w Pucharze Polski

Rywalem MKS Myszków w III rundzie Pucharu Polski na szczeblu podokręgu piłki nożnej Częstochowa był zespół naszego sąsiada zza miedzy trzeciej siły czwartej ligi Zieloni Żarki.

Żarczanie, którzy dość niespodziewanie lokują się na samym szczycie ligowych rozgrywek ustępując tylko Ruchowi Radzionków i Przyszłości Ciochowice to bardzo wymagający rywal, który jednak w sobotnie popołudnie był w zasięgu myszkowian. Na boisku nie było widać dysproporcji w umiejętnościach co należy uznać za dobry prognostyk przed rozpoczynającą się za tydzień rundą rewanżową rozgrywek o mistrzostwo częstochowskiej ligi okręgowej.

Podopieczni trenera Dawida Krzętowskiego zagrali bardzo solidnie w każdej formacji i starali się dyktować warunki gry. W pierwszej połowie stworzyli kilka dogodnych sytuacji do zdobycia gola i dwie z nich Kamil Korbel i Piotr Nowakowski zamienili na zdobycze bramkowe. Zawodnicy niebiesko-białych dynamicznie poruszali się po boisku co było pewną zmianą w porównaniu z poprzednimi meczami sparingowymi. Wprawdzie zabrakło dwóch podstawowych zawodników MKS-u Sylwestra Krygera i Tomasza Radosa jednak poszerzona w okresie zimowym kadra pozwoliła na zastąpienie nieobecnych wartościowymi zmiennikami i poziom gry nadal był wysoki.

W drugiej połowie trenerzy dokonali zmian i zawodnicy z Żarek stworzyli kilka korzystnych sytuacji pod bramką MKS-u, jednak czujnie zachowywał się bądź Bartłomiej Gęsikowski bądź to obrońcy w ostatniej chwili zażegnywali niebezpieczeństwo. Myszkowianie wyprowadzali dobre kontry i po jednej z nich trzecią bramkę zdobył dobrze dziś dysponowany Robert Szczepaniak.

Trenerzy potraktowali spotkanie bardziej jako sprawdzian przed startem ligowych zmagań stąd do wyniku należy podchodzić z ostrożnością. Z gry można być jednak w pełni zadowolonym.

MKS Myszków – Zieloni Żarki 3:0 (2:0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

11 + four =