MKS zwycięski, niestety tylko w sparingu

Zamiast wiosny mamy zimę, zamiast meczów mistrzowskich mamy sparingi.

W tym tygodniu wprawdzie zainauguruje A klasa ale zagra tylko Skra Częstochowa z Salosem Częstochowa, gdyż Skra dysponuje sztuczna płytą. Wszystkim pozostałym drużynom pozostaje rozgrywanie sparingów lub weekend bez meczu. MKS wybrał ten pierwszy wariant i rozegrał sparing z A klasowym Skalnikiem Kroczyce.

MKS pomimo, że bez Roberta Lamcha, Kamila Pysno, Daniela Rucińskiego i Piotra Filipowicza w eksperymentalnym zestawieniu poradził sobie z rywalem wygrywając 5:2. Myszkowianie dominowali i stwarzali ciekawe sytuacje i zasłużenie wygrali. Ze względu na kilka urazów, trener Dziółka eksperymentalnie ustawił drużynę a ta pokazała, że pozyskanie kilku zawodników zimą pozwala na roszady w składzie, które nie wpływają ujemnie na poziom sportowy zespołu. W napadzie zagrał sam trener Dziółka, który zdobył dwie bramki i przy jednej asystował, w obronie zagrał Piotr Napora nominalnie środkowy pomocnik a razem z nim Oskar Kuczek, który do tej pory grał na boku obrony. Napastnicy Daniel Sroślak i Błażej Gradek zagrali na bokach pomocy. Pozostałe bramki zdobywali: Daniel Sroślak, Patryk Grim i Przemysław Piątkowski. Do przerwy MKS prowadził 5:0. Po przerwie myszkowianie nie wykorzystali kilku dogodnych sytuacji do podwyższenia wyniku, natomiast stracili dwie bramki.

Za tydzień, znowu nie zaplanowano meczu o punkty, chyba, że OZPN znowu zmieni decyzję.

MKS – Skalniak Kroczyce 5:2 (5:0)

Skład MKS: Gęskiowski – Piątkowski, Kuczek, Napora, Wrona – Sroślak, Szczepaniak, Podeszwa, Grim, Gradek – Dziółka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

one × three =