Polonia Poraj 4-0 MKS Myszków

W środowym spotkaniu o mistrzostwo ligi okręgowej, MKS Myszków doznał kolejnej porażki w meczu z Polonią Poraj. Tym razem podopieczni Mariusza Mizgały ulegli w stosunku 4:0 w derbach Powiatu Myszkowskiego. Po dwie bramki strzelili Adam Hałdus i Tomasz Skibicki.

MKS Myszków: Szota- Piątkowski, Filipowicz, Zawrzykraj – Napora, Gordel (65. Kołacz), Gil, Lewicki (85. Górniak), Jasiński, Duda ( 46. Kwarciak) – Sroślak

Rezerwowi: Gęsikowski, Oleksiak, Kulig.

 

„- Mamy młodą drużynę i będziemy na razie przegrywać. Dzisiaj na tle Poraja, nie wyglądaliśmy najgorzej. Musi ktoś jeszcze do nas dołączyć, abyśmy mogli myśleć o punktach. Potrzebujemy wzmocnienia w postaci doświadczonych graczy. Materiałem jakim obecnie dysponujemy nie będzie nam łatwo walczyć w okręgówce. Być może od przyszłego tygodnia pojawi się Brzoza, którego trenowałem w Działoszynie. Do drużyny dołączył Michał Szota. Zawalił co prawda przy pierwszej bramce, ale zanotował potem kilka ładnych interwencji. Letni okres przejściowy pomiędzy rozgrywkami jest bardzo krótki. Okienko transferowe jest otwarte do 31 sierpnia – powiedział trener myszkowian Mariusz Mizgała. „

 

Wypowiedz trenera seniorów MKS-u Myszków Mariusza Mizgały dla „Gazeta Myszkowska”.