Porażka Myszkowian w sparingu z Wartą

SparingW sobotni poranek MKS Myszków zmierzył się z beniaminkiem ligi okręgowej, odbudowyjącą swoją reputację Warcie Zawiercie. Zespół MKS-u zagrał bez pięciu zawodników mogących stanowić o sile naszej drużyny, którzy z najróżniejszych przyczyn nie mogli wziąć udziału w dzisiejszej grze kontrolnej tj. Marcina Maternika, Marcina Zawrzykraja, Daniela Rucińskiego, Piotra Podeszwy i Arkadiusza Baraniewicza. Szczególnie brak Marcina Maternika dał się zauważyć, gdyż w pierwszej połowie meczu błędy w obronie przełożyły się na utratę aż czterech bramek.

Mecz był bardzo dziwny. Zawiercianie posiadali optyczna przewagę i prowadzili grę. Szybko zdobyli dwa gole i po piętnastu minutach prowadzili 2:0. W kolejnych 20 minutach zawodnicy z Myszkowa grając z kontrataku stworzyli aż siedem sytuacji sam na sam z bramkarzem Warcian. Żadnej jednak nie wykorzystali i po utracie kolejnych dwóch bramek w końcówce pierwszej połowy, w niegroźnych wydawałoby się sytuacjach spowodował, że do przerwy niebiesko-biali przegrywali aż 4:0.

W drugiej odsłonie, w drużynie gospodarzy – Warty Zawiercie – na boisku pojawiło się wielu zmienników i gra się wyrównała. MKS stworzył kilka naprawde ładnych i składnych akcji, po których gole zdobywali Kamil Krawczyk i Wojciech Ślęzak. W międzyczasie Warcian dwukrotnie od utraty bramki ratował słupek. W ostatniej akcji meczu niepotrzebny błąd w obronie kosztował MKS utratę piątej bramki i mecz zakończył się wynikiem 5:2 dla naszych rywali.

Nadal wiele do życzenia pozostawia skuteczność naszych zawodników. Duża ilość stwarzanych dogodnych sytuacji podbramkowych daje szansę, że w kolejnych meczach ilość zdobytych przez naszą drużynę bramek będzie większa. Gra w obronie powinna także wyglądć lepiej po powrocie do składu kolejnych obrońców.
Sparing był jednak bardzo wartościowy. Mecz z mocnym przeciwnikiem, dysponującym  szeroką kadrą na pewno da kadrze szkoleniowej MKS-u sporo materiału do analiz.

Przypomnijmy też, że w zeszłym sezonie w okresie przygotowawczym MKS nie zagrał ani jednego sparningu a w tym ma już za sobą pięć meczów sparningowych czego aż trzy z zespołami z wyższych klas rozgrywkowych. To też powinno budować formę niebiesko-białych.

Skład MKS: Wilk – Piątkowski, Lamch, Filipowicz, Dudek – Pysno, R. Szczepaniak, Napora, Lewicki, Ślęzak – Sroślak
Po przerwie grali: Gęsikowski, Ł. Zawrzykraj, Krawczyk, Bartnik.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

fifteen − 3 =