Przegrani zdziesiątkowani

W ostatnim występie przed własną publicznością w sezonie 2013/2014 MKS przegrał z Orłem Kiedrzyn 2:1. Myszkowianie przegrali przed własną publicznością jedynie dwa mecze. Pierwszy z Polonią Poraj i ostatni. Szkoda straconych punktów tym bardziej, że niebiesko-biali przez zdecydowaną większość meczu nadawali ton wydarzeniom boiskowym a goście zdobyli nieprawdopodobne bramki, które byłyby ozdobą każdego stadionu na świecie.

Częstochowianie byli przed tym meczem o oczko wyżej w tabeli zajmując 3 miejsce. Zwycięstwo pozwoliłoby naszej drużynie na awans na trzecią lokatę. W pierwszej połowie podopieczni trenera Dziółki rozgrywali piłkę ale z rzadka udawało się im stworzyć zagrożenie pod bramką przeciwnika. W 15 minucie spotkania jednak zmarnowali sytuację jakiej wydaje się zmarnować się nie da. Po błędzie w rozegraniu obrońców Orła piłkę przejął Piotr Nowakowski i wyłożył ją Robertowi Szczepaniakowi na 10 metr. Ten zamachem położył bramkarza ale nie trafi do pustej już bramki. Myszkowianie dalej atakowali ale to goście strzelili gola. W niegroźnej wydawało się sytuacji na strzał z narożnika pola karnego zdecydował się Batomiej Wojtyło i jego silne uderzenie trafiło wprost w przeciwne okienko bramki Michała Brusia. Bramkarz w tej sytuacji nie miał większych szans.

Tabela po 29 kolejkach spotkań:

Pozycja Zespół Mecze W R P Punkty Bz Bs +/-
1 bez zmian (1) Polonia Poraj

29 23 4 2 73 105 12 93
2 bez zmian (2) Sparta Lubliniec

29 21 3 5 66 94 34 60
3 bez zmian (3) Orzeł Kiedrzyn

29 15 8 6 53 53 38 15
4 awans (5) KS Panki

29 16 4 9 52 74 36 38
5 spadek (4) MKS Myszków

29 13 10 6 49 51 33 18
6 bez zmian (6) Lotnik Kościelec

29 15 2 12 47 62 47 15
7 bez zmian (7) Unia Kalety

29 13 7 9 46 49 38 11
8 awans (9) Jedność Boronów

29 14 4 11 46 45 53 -8
9 spadek (8) Warta Mstów

29 12 7 10 43 62 67 -5
10 awans (11) Pogoń Kamyk

29 10 6 13 36 47 53 -6
11 awans (12) Liswarta Lisów

29 10 6 13 36 37 60 -23
12 spadek (10) Victoria Częstochowa

29 9 8 12 35 50 56 -6
13 bez zmian (13) Warta Kamieńskie Młyny

29 10 3 16 33 59 76 -17
14 bez zmian (14) Orzeł Babienica/Psary

29 6 7 16 25 24 54 -30
15 bez zmian (15) Orkan Rzerzęczyce

29 3 2 24 11 36 104 -68
16 bez zmian (16) Znicz Kłobuck

29 1 1 27 4 18 105 -87

W drugiej połowie MKS jeszcze nasilił ataki i dało to efekt w postaci bramki wyrównującej. Po akcji indywidualnej w polu karnym Błażej Gradek oddał strzał na bramkę Orła a bramkarz wydawałoby się w niegroźnej sytuacji wypluł piłkę do której dobiegł Kamil Korbel i zdobył gola. Wydawało się, że myszkowianie pójdą za ciosem bowiem przeciwnik nie stwarzał zagrożenia pod nasza bramką. W kolejnej wydawałoby się niegroźnej sytuacji na bezpośrednie uderzenie spod linii bocznej zdecydował się zawodnik Orła. Rzut wolny wykonał w taki sposób, że piłka odbiła się od przeciwległej części poprzeczki i długiego słupka i wpadła do bramki. Takich goli już pewnie przez długi okres zespół gości nie zdobędzie ale akurat tego dnia się udało. Do końca MKS walczył o wyrównanie  grając w ostatnich minutach w dziesiątkę. To znacznie zmniejszył szansę na jeden punkt, bo Orzeł to dobra i doświadczona drużyna. Takiej szansy goście już nie wypuścili i zdobyli komplet punktów. MKS po raz kolejny stracił  punkty będąc zespołem w przekroju całego meczu lepszym. Dojrzałość i taktyka gości tym razem była górą. Braki w linii ofensywnej spowodowały, że nie udało się wygrać. Brak Tomasza Radosa i Daniela Rucińskiego to jednak zbyt wiele by nadrobić innym ustawieniem jakość gry w ataku.  MKS przegrał walkę o trzecie miejsce w tabeli ale za tydzień mecz z Jednością Boronów będzie też niesamowicie istotny. Wszak chcemy by MKS w każdym meczu wygrywał.

Niestety najlepszy w ostatnich meczach w naszej drużynie Robert Szczepaniak zakończył sezon z urazem pleców. Życzymy mu szybkiego powrotu do zdrowia. MKS kończy sezon zdziesiątkowany kontuzjami ale na pewno będzie walczył do końca.

Przed meczem drużyny zrobiły sobie wspólne zdjęcie z różowymi karteczkami przygotowanymi przez Stowarzyszenie Częstochowskie Amazonki. Była to część ogólnopolskie akcji pod hasłem „Razem wygrywamy z rakiem piersi”, której przesłanie publikujemy w dodatkowej informacji.

MKS Myszków – Orzeł Kiedrzyn 1:2 (0:1)

Bramka MKS: Korbel

Skład MKS: Bruś – Majer, Filipowicz, Dziółka, Mikołajczyk – Nowakowski, Napora, Szczepaniak, Korbel, Krawczyk – Gradek

Grali też: Szczepankiewicz, Wieczorek, Wrona, Lewicki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

3 × 3 =