Przemsza o klasę lepsza

W mocno okrojonym składzie przyszło zmierzyć się zawodnikom MKS-u w meczu z wiceliderem śląskiej ligi okręgowej Przemszą Siewierz. Niestety przełożyło się to na końcowy wynik a zespół Przemszy pokazał klasę wysoko pokonując MKS 4:1.

W pierwszej połowie myszkowianie stracili bramkę w ostatniej akcji tej części gry a po dokonaniu kilku zmian w drugiej połowie nie byli już w stanie dotrzymać kroku znakomicie zorganizowanej i silnej drużynie z Siewierza. Jedyną bramkę dla niebiesko-białych w tej części gry zdobył Daniel Sroślak.

Mecz jednak był bardzo pożyteczny. Silni sparingpartnerzy obnażają luki w grze naszego zespołu i pozwalając na wyciąganie wniosków . Kolejni przeciwnicy zapowiadają się na równie trudnych jak nie na jeszcze trudniejszych więc na pewno będzie od kogo się uczyć. Już w sobotę MKS zmierzy się z Sarmacją Będzin –  czwartą drużyną śląskiej IV ligi.

W meczu z Przemszą zagrali dwaj zawodnicy testowani, występujący w rundzie jesiennej w Victorii Częstochowa,  napastnik – Tomasz Rados i pomocnik – Kamil Korbel. Nie zagrali w tym meczu min. Sebastian Ruciński, Piotr Napora,  Mateusz Gawroński, Bartłomiej Wilk i Kamil Pysno co znacznie utrudniło nam zadanie. Bartłomieja Wilka możemy już w składzie MKS-u nie zobaczyć w rundzie rewanżowej, gdyż obowiązki zawodowe mocno utrudniają mu udział w treningach i meczach sparingowych. Kamil Pysno trenuje natomiast z trzecioligowym Ruchem Radzionków i również jego gra na wiosnę w naszych barwach stoi jest mocno niepewna.

MKS Myszków – Przemsza Siewierz 1:4 (0:1)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

four × 5 =