Relacja: Pniówek Pawłowice Śląskie – MKS Myszków

Mecz z Pniówkiem był pełny dramaturgi. Pierwsza bramka padła w 2 min. , bramkę zdobył Przybyła. Myszków cały czas próbował doprowadzić do remisu co udało się w 38 minucie po dośrodkowaniu Prusko, piłkę zdołał musnąć Zborlaski, bramkarz złapał piłkę ale zaraz ja upuścił wprost pod nogi dobrze ustawionego Psonki ten dokonał formalności strzelając z 5 m. do pustej bramki.

Pierwsze minuty drugiej połowy gol na 2:1 dla Pniówka strzela Szwagra, Myszków znów stara się odrobić straty. Zdobywamy gola w 50 min. autorem gola jest nasz najlepszy strzelec Piotr Prusko, piłka po dośrodkowaniu Bonczka trafia na głowę Prusko ten pokonuje bramkarza. Dochodzi 60 min identyczna sytuacja prawa strona biegnie Bonczek dośrodkowuje i Prusko zdobywa 2 gola głowa. Końcówka meczu Szwarga strzela na 3:3 wszyscy myśleli ze tak skończy się ten mecz. Sędzia doliczył 3 min do podstawowych 90 minutach. Mecz już się kończy jest rzut rożny, dośrodkowanie Psonki i najwyżej wyskoczył Buchcik mamy 4:3! Radość w drużynie MKS-u. Mecz pełen wrażeń z korzystnym wynikiem dla drużyny niebiesko-bialych, drużyna przywozi ważne 3 pkt do Myszkowa! Piotr Prusko w kwalifikacji strzelców odchodzi od drugiego Jarosława Wieczorka (15 bramek) o 2 bramki!

3 – 4