Remis w meczu z Concordią

W sobotnim meczu z Concordią Knurów MKS zremisował 1:1. Pierwsze minuty gry to kilka stałych fragmentów w wykonaniu drużyny gości. Po kwadransie myszkowianie zaczęli stwarzać sytuacje bramkowe ale mimo kilku bardzo dobrych okazji bramka knurowian była niezdobyta. Los chciał, że największe zagrożenie pod bramką Michała Brusia stworzyli sami zawodnicy MKS-u. W zupełnie niegroźnej sytuacji po długim przerzucie piłkę na głowie miał Paweł Mazurek ale trafił w futbolówkę w taki sposób, że ta skierowana została do bramki Michała Brusia, który w tym czasie wybiegał do piłki by samemu ją przejąć. Bramka kuriozum padła z prawie 20 metrów. Do przerwy już się nic nie zmieniło. W drugiej połowie podopieczni Dawida Krzętowskiego zagrali o wiele lepiej co nie oznacza, że sam mecz w wykonaniu niebiesko białych można zaliczyć można do udanych. Kolejne sytuacje nie były jednak zamieniane na bramki a bardzo dobra i ambitna postawa Pawła Skwarczyńskiego, Pawła Mazurka, Bartosza Braksatora to za mało jak na chęć zdobycia trzech punktów. Wyrównująca bramka dla myszkowian jednak padła po przepięknym strzale z rzutu wolnego Tomasza Zdanowskiego.

Concordia zagrała w Myszkowie słabiej niż GKS Katowice czy Sarmacja Będzin ale to ona wywiozła punkt. Myszkowanie zagrali zdecydowanie słabiej niż w poprzednich meczach u siebie. Brakowało w ich poczynaniach dynamiki i zdecydowania a także wykończenia pod bramką rywali. Remis wydaje się więc w miarę sprawiedliwy, bo knurowianie mieli też swoje okazje, choć było nie tak korzystne jak te MKS-u.  Kolejny punkt jednak cieszy. Myszkowianie musieli bowiem gonić wynik co u siebie zdarzyło się po raz pierwszy w tym sezonie a co jest zadaniem nie łatwym. Cieszy powrót do pierwszego składu Sylwestra Krygera, który zagrał solidnie mimo długiej przerwy w grze.

Przed MKS-em kolejne wyzwanie. W sobotę za tydzień myszkowianie zagrają w Wesołej z tamtejszym Górnikiem. Mecz odbędzie się o godz. 11-ej.

MKS Myszków – Concordia Knurów 1:1 (0:1)

Skład MKS: Bruś – Kryger, Maternik, Zdanowski, Mazurek – Braksator, Korbel, Tomkowicz, Skwarczyński, Rados – Zboralski

Grali też: Rosochacki, Żurawski, Pałyga

Bramka MKS: Zdanowski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

one × two =