Sparing z Niwami Brudzowice

W sobotnie przedpołudnie na sztucznej murawie boiska Zielonych Żarki zespół MKS-u zmierzył się w drugim swoim sparingu z szóstym zespołem sosnowieckiej A-klasy – Niwami Brudzowice.

Zespół naszych rywali pokazał się z bardzo dobrej strony i potwierdził, że jego aspiracje do awansu do ligi okręgowej nie są bezpodstawne. Niwa traci zaledwie trzy punkty do lidera z Czeladzi. Myszkowianie przez cały mecz dominowali stwarzając sobie wiele okazji do zdobycia gola, prawie wszystkie marnując. Szczęśliwymi strzelcami okazali się Tomaszowie: Rados i Żurawski. Dobrze zorganizowani w obronie przeciwnicy wyprowadzali groźne kontry jednak nie udało im się pokonać ani Michała Brusia ani Konrada Kiepury.

W meczu nie zagrali Kamil Korbel, Robert Szczepaniak i Błażej Wrona. Zagrało za to kilku młodych zawodników z drużyny juniorów prowadzonej przez trenera Uzara – Radosław Musiałek, Krzysztof Ziarnowski i Grzegorz Buła.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

five × five =