Sparingi MKS-u pod górkę

Sparingi MKS Myszków

Sparingi MKS Myszków

Zawodnicy MKS-u w bólach budują formę przed zbliżającą się rundą rewanżową. W ciągu ostatnich dziesięciu dni rozegrali 3 sparingi. W pierwszej kolejności zmierzyli się z zespołem czołówki trzeciej ligi Skrą Częstochowa, przegrywając z gospodarzami na „lorecie” 5:0.

Kolejne dni myszkowianie spędzili na obozie w Orlim Gnieździe, gdzie zdarzało im się trenować nawet trzy razy dziennie. Zakończone meczem kontrolnym z Wartą Zawiercie zgrupowanie może być pomocne w budowaniu formy sportowej jednak konsekwencją trudów obozu była kolejna porażka w stosunku 5:0. Niebiesko-biali choć często przeważali to jednak błędy w obronie i skuteczność po szybkich kontrach zawodników Warty spowodowały, że zawodnicy MKS-u nie byli w stanie uchronić się przed tak wysoką porażką. Mimo kilku dogodnych okazji do zdobycia bramek piłka ani razu nie znalazł drogi do bramki Warcian. Znakomitymi interwencjami popisywał się w bramce zawiercian Michał Bruś, który w pierwszych 45 minutach ze względu na problemy kadrowe warcian, strzegł bramki rywali.

Ostatni tydzień podopieczni Dawida Krzętowskiego również pracowali ciężko. Trenowali codziennie a w piątek na sztucznej płycie w Lelowie zagrali z liderem A klasy Piastem Przyrów. Nasi przeciwnicy prezentowali się w tym spotkaniu o niebo lepiej od naszych zawodników i to myszkowianie muszą się cieszyć z osiągniętego wyniku jakim tym razem był remis 3:3. Jedną z bramek dla MKS-u zdobył powracający do gry po urazie kolana Szymon Zboralski.