W Tworogu Liswarta na 5

W ostatnim meczu przed przerwą zimową Liswarta Krzepice zmierzyła się w Tworogu z tamtejszą Spartą. Mecz rozpoczął się od ataków Liswarty. Swoich sytuacji nie wykorzystali jednak Łukasz Kajkowski i Kamil Ciapa. Wynik spotkania otworzył natomiast w 14 minucie Kamil Gaczewski, który znalazł się z piłką w polu karnym i zaskakującym strzałem pod poprzeczkę pokonał bramkarza gospodarzy po raz pierwszy. Bogdan Brol musiał wyciągać piłkę z siatki po raz drugi w 34 minucie. Tym razem w szesnastce gospodarzy znalazł się Robert Nicer, i strzałem z lewej strony po ziemi w kierunku dalszego słupka podwyższył wynik spotkania. W pierwszej połowie gra obu drużynom nie kleiła się, a składne akcjie można było policzyć na palcach jednej ręki, ale trzeba oddać Liswarcie, że prowadziła zasłużenie, gdyż to przyjezdni byli aktywniejsi, a gospodarze nie potrafili znacznie zagrozić bramce strzeżonej przez Konrada Pląskowskiego oddając kilka niegroźnych strzałów z dalszej odległości.

W drugiej połowie obraz gry się za bardzo nie zmienił. Bardziej konkretni w swoich akcjach byli przyjezdni, którzy ruszyli od razu do ataku i 49 minucie podwyższyli prowadzenie. Tym razem po strzale Łukasza Kajkowskiego piłkę zmierzającą do bramki ręką zatrzymał jeden z obrońców i sędziemu nie pozostało nic innego jak tylko wskazać na jedenasty metr. Rzut karny na bramkę zamienił Grzegorz Noga. W kolejnych minutach meczu swoich dobrych okazji nie wykorzystali Kawa, którego strzał zatrzymał się na słupku, a także Mateusz Spaczyński, który  uderzając głową trafił piłką w poprzeczkę. Na kolejnego gola trzeba było czekać do 81 minuty. Po dośrodkowaniu z prawej strony kiepską interwencją popisał się bramkarz gospodarzy, który nie utrzymał piłki w rękach, ta spadła pod nogi Grzeli, a ten nie miał problemu z umieszczeniem jej w bramce. Ostatnią bramkę w meczu zdobył z rzutu wolnego podyktowanego za faul na Kamilu Ciapie, Mateusz Spaczyński, który strzałem z lewej strony boiska ponad murem w okienko bramki ustalił wynik spotkania na 5:0. Gospodarze indywidualnymi akcjami próbowali przechytrzyć obronę krzepiczan, a najaktywniejszymi zawodnikami w ich szeregach byli Wojciech Pilarski oraz Tomasz Karkocha, jednak tymi próbami nie zmienili oblicza meczu. Liswarta wygrała zasłużeni  może się cieszyć z dopisania do swojego konta kolejnych trzech punktów i zajęcia przed przerwą zimową piątego miejsca w tabeli. Sparta zamyka tabelę, ale trzeba gospodarzą oddać, że widać progres w ich grze w stosunku do pierwszego spotkania w Krzepicach i mimo porażki grali ambitnie z zaangażowaniem przez 90 minut. Gratulujemy zwycięzcą, a pokonanym życzymy powodzenia w kolejnych meczach.

Sparta Tworóg 0:5 Liswarta Krzepice

Bramki: Liswarta ; Kamil Gaczewski 14’, Robert Nicer 32‘, Grzegorz Noga 49’ ( Karny),  81’, Mateusz Spaczyński 88’.

Źródło: Liswarta Krzepice

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

16 + one =