Ważne zwycięstwo MKS-u

Po serii dwóch meczów bez zwycięstwa MKS podejmował II drużynę Skry Częstochowa i mecz ten po raz drugi z rzędu był meczem, w którym MKS występował w roli gospodarza. Skra nie mogła rozegrać meczu na własnym boisku stąd podjęto decyzję o zmianie ról. W zamian w rundzie rewanżowej MKS zagra na boisku rywala.

reklama1

Pierwsze minuty meczu należały do gości. Przez blisko 20 minut myszkowianie grali bardzo nerwowo i dopiero w drugiej części pierwszej połowy gra zaczęła się układać po myśli niebiesko białych. W 45 minucie meczu bramką lepszą grę myszkowian udokumentował Szymon Rosochacki a gol do szatni był najlepszą rzeczą jaką mogła się przydarzyć. Myszkowianie poszli za ciosem i po kwadransie drugiej połowy na 2:0 podwyższył Norbert Myga. Podopiecznym trenera Dawida Krzętowskiego grało się już łatwiej a po faulu na Krystianie Winnickim w polu karnym, Tomasz Zdanowski zdobył gola na 3:0. Młodzież Skry wsparta Rafałem Czerwińskim pozostawiła po sobie dobre wrażenie ale myszkowianie zasłużenie mogli cieszyć się z trzech punktów.

Zwycięstwo bardzo cieszy, bowiem zespół po trudnym początku rundy mistrzowskiej potrzebował zastrzyku pewności siebie. Zespoły z grupy drugiej, które mierzą się w rundzie mistrzowskiej z zespołami z naszej grupy też tracą punkty. Lotnik Kościelec zremisował u siebie z Lotem Konopiska i przewaga w tabeli MKS-u wzrosła do 7 punktów. Za sportowa walkę do końca zawodnikom Lotu dziękujemy. Cieszy też, że MKS mający w najważniejszym momencie sezonu duże problemy kadrowe potrafił pokazać swoją wyższość nad rywalem. Być może za tydzień do drużyny powróci Michał Bruś, którego w tym meczu dobrze zastąpił Bartłomiej Gęsikowski. Do dyspozycji trenera będzie też Sebastian Szczepankiewicz, który pomógł drugiej drużynie MKS-u odnieść zwycięstwo w meczu drugiej drużyny MKS-u strzelając jedyną bramkę spotkania.

Kolejny mecz MKS rozegra ponownie u siebie już za tydzień, tyle, że mecz zostanie rozegrany w niedzielę o godz. 17.00. Naszym przeciwnikiem będzie bardzo groźna drużyna Pogoni Kamyk i mecz ten jawi się w tej chwili jako mecz sezonu dla MKS-u dlatego wsparcie kibiców będzie bardzo ważne. Serdecznie zapraszamy na stadion przy ul. Pułaskiego. Będzie to przedostatnie spotkanie w tym sezonie dla naszego zespołu w roli gospodarza. Po tym spotkaniu MKS rozegra trzy mecze pod rząd na wyjeździe, by zakończyć rozgrywki meczem u siebie z Lotnikiem Kościelec.

MKS Myszków – Skra II Częstochowa 3:0 (1:0)

Skład MKS: Gęsikowski – Nowakowski, Maternik, Zdanowski, Czerwiński – Ciekot – Myga, Szczepaniak, Korbel, Skwarczyński – Rosochacki

Grali też: Zboralski, Winnicki, Pysno, Wrona
Bramki MKS: Rosochacki, Myga, Zdanowski