Wywiady po spotkaniu z KS Panki

Skład MKS Myszków:

B. Gęsikowski, M. Przybyłek, Ł. Zawrzykraj, P. Piątkowski, R. Lamch, P. Napora, G. Jasiński, K. Lewicki, D. Sroślak(65’M.Gordel), S. Zboralski, B. Czajkowski(46’P.Chybiński)

W piątek 11 listopada MKS podejmował na swojej murawie drużynę KS-u Panki. Goście przyjechali po komplet punktów, trafili na silną drużynę. Oba zespoły zainkasowały po jednym punkcie. Po rundzie jesiennej MKS uplasował się na 16 miejscu w tabeli. Poniżej prezentujemy ocenę meczu trenera Lamcha oraz kilku zawodników.

Sławomir Lamch - Trener MKS Myszków
Panie trenerze MKS wypracował piękny remis, którego w zasadzie nikt się nie spodziewał.

Sławomir Lamch: – To prawda, przyszło nam się spotkać z wyżej notowanym przeciwnikiem, który na pewno miał pomysł na grę. Drużyna KS Panki napotkała na placu boju zespół, który również miał pomysł na grę – nie tylko w zamyśle, ale i w realizacji. Niewiele brakło i wygralibyśmy ten mecz.

Jak ocenia Pan postawę drużyny? Było kilka błędów indywidualnych.

S.L.: – Dziś o błędach nie chciałbym mówić, wolałbym skupić się na aspektach pozytywnych. Powtórzę po raz kolejny, że Gęsikowski, to naprawdę dobry bramkarz. Dziś w 33. minucie miał dwie, naprawdę groźne sytuacje, z których wywiązał się w stu procentach. Szkoda tylko dwóch akcji w końcówce meczu – Miłosza Gordela, które mogły się zakończyć bramkami. Tego należy żałować, nie udało się – trudno. Najważniejsze, że kończymy sezon w dobrych nastrojach.

Daniel Sroślak - Napastnik
Daniel Sroślak
, po groźnym faulu a w efekcie kontuzji musiał zejść z boiska. W 65. minucie zastąpił go Miłosz Gordel. Zapytaliśmy tego młodego napastnika, jak ocenia spotkanie z Pankami.

D.S: – Grało się ogólnie dobrze. Przeciwnik nie należał do tych najtrudniejszych. Zrealizowaliśmy założenia taktyczne trenera. Jednak bezbramkowy wynik pozostawia niedosyt. Te ostatnie akcje, mogły się skończyć bramkami. Generalnie remis cieszy, dopisaliśmy kolejny punkt do konta. Myślę, że w następnej rundzie powalczymy o utrzymanie.

Bartosz Czajkowski - Pomocnik
Bartosz Czajkowski,
pojawił się w składzie MKS-u po dość długiej przerwie.

Bartosz Czajkowski : – Mecz tak naprawdę był jednostronny, choć mocno się broniliśmy. Walczyliśmy do końca i obroniliśmy wynik. Najważniejsze, że mamy jeden punkt.

Jak oceniasz swój ostatni występ w rundzie jesiennej?

B.C.: – Bardzo przeciętnie. Nie trenowałem półtorej miesiąca, więc grało mi się gorzej niż zwykle. Runda jesienna się zakończyła, niebawem trzeba będzie wrócić do treningów i popracować nad formą, by lepiej prezentować się wiosną.

Miłosz Gordel - Pomocnik
Miłosz Gordel
: – Co tu dużo mówić, mecz pod nasze dyktando. Zespół panek miał dwie sytuacje, w których fenomenalnie zachował się Gęsikowski. Uważam też, że bardzo dobrą zmianę dał Chybiński, który wprowadził duże zamieszanie w defensywie rywala. Mecz powinniśmy wygrać, ale jeśli nie wykorzystuje się takich sytuacji, jakie chociażby sam miałem, to ciężko zdobyć trzy punkty. Przeciwnik sam sobie bramki nie strzeli. Najbardziej żal sytuacji z 92. minuty, gdyż było bardzo blisko.

Miłosz Przybyłek- Obrońca
Miłosz Przybyłek
: – Mecz od początku do końca był bardzo zacięty. Przyjęliśmy taktykę defensywną – przerywać ataki przyjezdnych i szybko kontratakować. Kilka razy udało nam sie przeprowadzić groźny atak, niestety brakowało nam szczęścia pod bramką rywala. Każdy wykonywał należycie swoje zadanie na boisku. Dokonaliśmy naszego celu, czyli zagraliśmy ‚na zero z tyłu’. Odczuwamy jednak lekki niedosyt, gdyż mieliśmy piłkę meczową, której nie udało nam się wykorzystać. Jeden punkt z wyżej notowaną drużyną bralibyśmy przed meczem w ciemno – jesteśmy zadowoleni z tego wyniku. Myślę, że koniec rundy jesiennej jest dla naszego zespołu złą wiadomością, ponieważ to, co nam przekazuje trener zaczęło teraz funkcjonować i zaowocowało zdobyczami punktowymi w ostatnim czasie.

Źródło: Gazeta 7 dni Myszkowa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

1 × 4 =