Myszków niezwyciężony

Myszkowianie rozegrali dzisiaj na wyjeździe mecz z liderem I grupy IV ligi – RKS Grodziec. Schodzący po meczu z boiska zawodnicy obu drużyn mówili: „jak się nie da wygrać trzeba umieć zremisować’. To stwierdzenie najlepiej odzwierciedla przebieg meczu. Myszkowianie już w pierwszych pięciu minutach mogli zdobyć dwa gole. Sztuka ta się nie udała a z czasem to gospodarze stworzyli swoje szanse, najlepszą okazję do zdobycia zwycięskiego gola marnując w ostatniej minucie meczu. Mecz był wyrównany. Myszkowianie realizowali założenia taktyczne, grając konsekwentnie co najmniej do 70 minuty spotkania. Później niepotrzebnie rozpoczęła się gra cios za cios, która narażała nasz zespół na utratę bramki z kontrataku, co szczególnie w meczu na wyjeździe nie powinno mieć miejsca. Szczęśliwie jednak doskonale bronił Michał Bruś i do końca żadnej z drużyn nie udało się zdobyć bramki. Po ciężkim boju mecz zakończył się chyba sprawiedliwym remisem 0:0. W myśl piłkarskiego powiedzenia: „lepiej, że było dwóch rannych niż jeden zabity”.

reklama1

Zawodnicy trenera Dawida Krzętowskiego pokazali się dobrej strony. Błędy były jak w każdym meczu, trzeba jednak pamiętać, że jesteśmy już na poziomie IV ligowym a nasz zespół nie będzie występował w roli faworyta zbyt często. Potencjał MKS-u jednak ciągle wzrasta i to nie tylko dlatego, że po półrocznej przerwie na boisko powrócił Sylwester Kryger. Młody i zmieniony zespół potrzebuje gry by zawodnicy się lepiej rozumieli i nie popełniali błędów w grze zespołowej. Indywidualnie bowiem nasi piłkarze prezentują się bez większych zarzutów, angażując się w 100% w grę i zostawiając na boisku wiele zdrowia. Pamiętać też należy, że w pierwszym składzie wystąpiło aż czterech młodzieżowców, więc możemy stwierdzić z całą odpowiedzialnością, że tak młodego zespołu w ostatnich latach w Myszkowie nie mieliśmy.

Za tydzień mecz z niezwykle silną drużyną Sarmacji Będzin. Wszak w poprzednim sezonie zespół Sarmacji zakończył rozgrywki na trzecim miejscu w IV lidze. Przed MKS-em więc nie lada wyzwanie. Kibiców serdecznie zapraszamy na stadion MKS-u na godzinę 17.00.

RKS Grodziec – MKS Myszków 0:0

Skład MKS-u: Bruś – Braksator, Maternik, Zdanowski, Mazurek – Żurawski, Szczepaniak, Tomkowicz, Rados, Skwarczyński – Zboralski

Grali też: Korbel, Rosochacki, Kryger, Kołodziej