Pysno razy trzy i trzy punkty zdobyte

MKS Myszków flaga

reklama1

Będący ostatnio w wysokiej formie Kamil Pysno, przesunięty z pozycji stopera na prawą pomoc, zdobył w meczu z ostatnią w tabeli drużyną Orłów Kusięta trzy gole, jedną bramkę dołożył Robert Szczepaniak i MKS Myszków odniósł trzecie w tej rundzie zwycięstwo na wyjeździe, tym razem w stosunku 4:0 (2:0).

W sumie tyle należałoby powiedzieć po tym meczu, w którym spotkały się drużyna walcząca o awans z ostatnią w tabeli drużyną. Różnica w umiejętnościach była widoczna a ambitni gospodarze nie byli w stanie nawiązać równorzędnej walki z myszkowianami. Dość powiedzieć, że Bartłomiej Wilk, pierwszy kontakt z piłką zaliczył w okolicach 20 minuty meczu. Myszkowianie w pierwszych minutach dwukrotnie w pierwszych minutach trafiali do siatki kusięcian ale sędzia uznał, że gole były zdobyte w nieprawidłowy sposób. W chwilę później sędzia podyktował rzut karny za zagranie ręka w polu karnym i myszkowianie cieszyli się z prowadzenia. Jedenastkę na bramkę zamienił Kamil Pysno. W pierwszej połowie ten sam zawodnik podwyższył na dwa do zera po kolejnym stałym fragmencie, tym razem po rzucie rożnym. W drugiej połowie po raz kolejny Kamil Pysno pokonał dobrze spisującego się w bramce golkipera Orłów. W końcówce spotkania po indywidualnej akcji gola zdobył Robert Szczepaniak, który celebrował gola w bardzo oryginalny sposób, rzucając się w głęboka kałużę i sunąc kilka metrów niczym deska surfingowa po tafli jeziora.

{module 295}

Myszkowianie próbowali rozgrywać piłkę na trudnej, niezwykle nierównej murawie boiska, dodatkowo miejscami pokrytej ogromną ilością wody. Dominowali przez całe 90 minut a ich zwycięstwo nie było ani przez chwile zagrożone. Trener Dziółka znów eksperymentował ze składem. Na stoperze po raz pierwszy w tej rundzie, pojawił się Robert Lamch a na prawa pomoc przesunięty został Kamil Pysno. Tym razem trener Dziółka rozpoczął mecz od początku. Dośc powiedzieć, że na ławce zasiedli oprócz młodych wychowanków naszego klubu i bramkarza Bartłomieja Gęsikowskiego czołowi zawodnicy naszej drużyny: Błażej Gradek, Daniel Ruciński, Daniel Sroślak czy Piotr Filipowicz. Po raz kolejny zawodnicy nasi zawodnicy byli dopingowani przez zorganizowana grupę kibiców z Myszkowa a 25 osobowa grupa młodych sympatyków MKS-u wspierała przez cały mecz niebiesko-białych, kulturalnym i głośnym dopingiem.

Orły Kusięta – MKS Myszków 0:4 (0:2)

Skład MKS: Wilk – Wrona, Lamch, Kuczek, Piątkowski – Grim, Napora, Szczepaniak, Podeszwa, Pysno – Dziółka

Grali też: Ruciński, Gradek, Sroślak, Wieczorek

Bramki: Pysno x 3, Szczepaniak